Menu

Mi chiamo Elisabetta

Czyli moje nowe życie w Trieste

W zdrowym ciele, zdrowy duch :)

eliatrieste

Jesienia ubieglego roku postanowilam wprowadzic kilka zmian w mojej diecie, mialo to byc ograniczenie cukru, miesa i glutenu. Powod byl prozaiczny, chcialam wyprobowac, czy to rzeczywiscie dziala. Bylam niemal uzalezniona od suplementow diety, ktore mialy pomagac na wzmocnienie organizmu, wlosow i inne wzmocnienia. Duzo pieniedzy a efekt zalosny. 

Najlepiej poszlo mi z cukrem, tzn z jego odstawieniem a raczej ograniczeniem. Nie slodze zadnych napojow i nie podjadam slodyczy w ciagu dnia. Co dziwne, w domu ich nie brakuje, kiedys byloby to nie do pomyslenia, ze czekoladki tak sobie leza i wcale nie kusza :)  Samoistnie odstawila mi sie kawa, najzwyczajniej w swiecie przestala mi smakowac. Poniewaz sniadanie to byla  od lat duza kawa z mlekiem + ciasteczka, teraz jest to kawa zbozowa z mlekiem + ciasteczka, najczesciej razowe. Sporadycznie slodze cos miodem, Lui bowiem zastapil nim cukier.

Z ograniczeniem miesa jest tak sobie, jemy go zdecydowanie mniej, co cieszy Luia, ale gdy zaserwuje np.kotlety z cieciorki (przepis w innym wpisie) to jego entuzjazm do diety bezmiesnej znacznie spada. Jednak nie jest zle, ilosc  spozycia warzyw wzrosla co najmniej dwukrotnie. Ponizej moj ukochany deser, czyli soczyste rzodkiewki :)

20180523_135818

Ilosc zjadanych przeze mnie owocow czasem przekracza zdrowy rozsadek, zwlaszcza jesli mowa o czeresniach...

20170630_140109

 Nie jestem uczulona na gluten, ale chcialam sprawdzic na swoim ciele, jak to jest, gdy sie go spozywa mniej. Pizzy nie lubie, wiec tutaj nie bylo problemow z ograniczeniem, ale makaron lubie bardzo, zwlaszcza spaghetti... Lui o dziwo lubi ryz bardziej niz makaron, wiec w sposob naturalny ja rowniez zaczelam jadac wiecej ryzu. Myslalam, ze bede miala wiekszy problem z pieczywem ale okazalo sie, ze poszlo gladko, odkrylam smak potraw bez chleba i bulek. Nie zrezygnowalam calkiem z pieczywa ale jadam go znikome ilosci.

Podsumowujac, od jesieni nie zlapalam nawet kataru. Przestala mnie  bolec glowa, brzuch itp. Praktycznie nie potrzebuje juz tabletek przeciw bolowych (poza jednym dniem w miesiacu). Ostanie badanie piersi, ktore musialam robic co pol roku, wszystko jest ok! Po raz pierwszy od kilku lat nie ustalono mi daty kolejnej wizyty. Wzmocnily mi sie wlosy, nie tylko przestaly wypadac ale mam wrazenie, ze sa gesciejsze. Efektem niejako ubocznym jest to, ze moje cialo jest jeszcze zgrabniejsze, normalnie sama sobie zazdroszcze :)) 

Komentarze (20)

Dodaj komentarz
  • duo.na

    Gratulacje, same pozytywy!

    Szczerze zazdroszcze odstawienia slodyczy, bo mam z tym ogromny problem. Choc przyznam, ze gdy zwiekszylam ilosc pozeranych owocow i warzyw, slodyczy jakos lakne mniej.

    Powtarzasz sobie, ze jestes dzielna?

  • marga77

    gratulacje!
    jam tez na diecie, poraz pierwszy w zyciu i byloby wszytko ladnie i pieknie, tylko od wczoraj wywaliło mi uczulenie na cos, moze to które juz mam na koty, objawiło sie w mocniejszej postaci, wizyta u skórnego chyba mnie nie ominie :(

  • eliatrieste

    Duo,
    calkiem ze slodyczy nie zrezygnowalam, takie lody na przyklad...ale tylko raz w tygodniu :)
    jak mam ochote na cos slodkiego, to mam zawsze rodzynki po reka :)

    Dzielne, to sa kobiety, ktore nie baly sie np. do Chin wyjechac i tam sobie zycie ukladac :))

  • eliatrieste

    Magra,
    Mam nadzieje, nigdy zadnego uczulenia nie zlapac, szczerze wspolczuje. Masz jakies podejrzenia, co je wywolalo?
    Kiedys myslalam, ze mam uczulenie na cyrusy. Potem jadlam takie prosto z sadu i nic mi nie bylo, okazalo sie ze uczulenie powodowaly jakies opryski, ktorymi sa traktowane owoce w sklepach. Teraz zawsze myje wszystkie cytrusy przed obraniem i jest dobrze.

  • spirit_of

    Naleza Ci sie gratulacje na tyle samozaparcia i zdrowego rozsadku, co czynie, a wiec gratuluje :)))
    Hm, bedzie to niezle kolidowalo z weselnym stolem w Polsce ;)

  • duo.na

    kazda z Nas,ktore buduja zycie z dala od bliskich, w obcym srodowisku, polegajac tylko na sobie jest dzielana!! odleglosc nie ma znaczenia!

  • eliatrieste

    Spirit,
    Dziekuje :)
    Ze stolem weselnym nie bedzie klopotow, Pan mlody i polowa gosci to wegetarianie, wiec na stolach beda krolowac dania jarskie. Od czasu do czasu jadam jakies slodkosci, lody lub ciasta, no to sie najem za cale lato :)))

  • eliatrieste

    Duo,
    Sciskam Cie dzielna dziewczyno :***

  • duo.na

    Zapomnialam napisac, zebys nie jadla ryzu chinskiego, bo rosnie w ziemi zatrutej metalami ciezkimi. Jesli masz wybor, wez tajski lub kambodzanski oczywiscie moze tez byc japonski:)

  • eliatrieste

    Duo,
    dziekuje za ostrzezenie, sprawdzilam na opakowaniu skad pochodzi moj ryz, napisano 100% Italiano :) Skonsultowalam z Lui, potwierdzil, ze rejon Piemonte kroluje w uprawach ryzu we Wloszech.

  • duo.na

    Szczesciara!!! :D

  • ja_od_nowa

    Gratulacje! Super tak zadbać o dietę. Ja jem byle co i widzę, jak to się przekłada na stan chociażby włosów czy cery. Może gdy mi się ciut uspokoi, choć trochę przy diecie pomajstruję. Twój przykład zachęca :)

  • eliatrieste

    Juz niedlugo wakacje, wiec mam nadzieje, ze odpoczniesz nieco :) Lato to bardzo dobry czas na majstrowanie przy diecie :))

  • centrumperspektywa

    Uwielbiam czereśnie;)) aż czuć w opisie charakterek i siłę samozaparcia:)) tylko pozazdrościć:)))

  • eliatrieste

    Centrumperspektywa,
    Halinko, to w znacznej mierze Ty sie do tych zmian przyczynilas, wyklad Batieczki dal mi wiele do myslenia :)

  • deepbreath

    Gdyby nie było Włoch, nie wiem, gdzie bym znalazł tak dobrą kawę, doskonałe lody i oczywiście coś pysznego na deser, jak na przykład... Tiramisu, który jest idealny do poprawy nastroju ;)

    Pozdrawiam słonecznie, Eliu - i gratuluję wytrwałości!

  • eliatrieste

    Deep,
    masz racje, dlatego czasami pozwalam sobie na dobra kawe i lody :)
    Na codzien poprawiam sobie nastroj owocami, ktore tutaj tez sa doskonale :)

    Pozdrawiam cieplo i serdecznie! :))

  • sekretarka.bozeny

    No i pięknie! Może jednak ten gluten tu coś rozrabiał?
    Czereśni za to żałować sobie nie musisz na pewno :)

  • Gość: [top supplements] 89.191.152.*

    Zdrowe odżywianie w świadomości większości osób to dieta z niską zawartością tłuszczu, bez wieprzowiny, słodyczy i białego pieczywa. Właściwa dieta to klucz do dobrego samopoczucia i zachowania pięknego i młodego wyglądu. Dlatego powinniśmy zadbać o to co jemy.

  • Gość: [Maria] *.bc.googleusercontent.com

    Strasznie się cieszę, że trafiłam na Twój wpis, bo sama jakiś czas temu postanowiłam zmienić swoje nawyki żywieniowe. U mnie było to spowodowane problemami z tarczycą, ale postępowanie obrałam podobne do Ciebie. I tutaj o ile łatwo mi było zrezygnować z cukru i mięsa, pić większe ilości wody, to kompletnie nie mogę się nauczyć nie jeść makaronu, pieczywa i innych bogatych w gluten i inne składniki produktów. Aczkolwiek po Twoim wpisie widzę, że da się, więc jest to w pewnym stopniu motywacja. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

© Mi chiamo Elisabetta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci