Menu

Mi chiamo Elisabetta

Czyli moje nowe życie w Trieste

Przed wyLOTem

eliatrieste

Poniewaz Swieta spedzilam we Wloszech, wiec do Polski lece teraz. Dobrze sie sklada, bo w srode bedzie  dzien babci w przedszkolu...Wnuczatko  moje nie moze sie doczekac kiedy przyjedzie babcia z walizka pelna prezentow :) 

 Walizka juz prawie gotowa, zostalo jeszcze kilka drobiazgow do zapakowania. Jak zwykle stresuje sie przed podroza, zwlaszcza na mysl o Dworcu Centralnym w Warszawie. Z  lotniska jade na dworzec a potem pociagiem do Olsztyna. Na centralnym zawsze sie gubie, no i te ruchome schody i ja z walizka... Nie mam typowego leku wysokosci, bo lubie latac samolotem i patrzec przez okienko na swiat w dole. Mam zawroty glowy na ruchomych schodach i tym podobnych, wiec zazwyczaj prosze kogos by stanal przede mna i pomogl zjechac w dol... z wjazdem na gore nie mam problemow :)

Mam juz za soba wizyte w prefekturze w sprawie obywatelstwa, czekalam na te wizyte prawie rok od zlozenia wszystkich dokumentow i dowiedzialam sie, ze bede czekac jeszcze ze trzy lata, bo teraz takie sa termniny. Jednak przy moich obecnych dochodach, slabe sa nadzieje, ze sprawa bedzie rozpatrzona pozytywnie. Lui wymyslil sobie, ze sie pobierzemy gdy uzyskam obywatelstwo hehe :))

Ide przepakowywac walizke, bo jak zwykle polowa rzeczy mi sie w niej nie miesci :)

 

Komentarze (16)

Dodaj komentarz
  • duo.na

    Bezpiecznego lotu i udanego pobytu w PL.

    Skoro czekasz na obywatelstwo, moze w tzw miedzyczasie Lui sie namysli na wczesniejsze urzedowe sfinalizowanie Waszej znajomosci:)

  • 45gogula

    Zapraszamy, zapraszamy i miłego pobytu życzę. A we Włoszech to bez obywatelstwa ślubować nie można?

  • eliatrieste

    Duo,
    Dziekuje, pobyt na pewno bedzie udany :)
    Ladnie to ujelas "urzedowe sfinalizowanie znajomosci", podoba mi sie :)))

  • eliatrieste

    Gogula,
    Mozna slubowac i do obywatelstwa droga bylaby prosta, ale Lui ma pogmatwane idee wiec czekam, az mu sie poprostuja :))

  • Gość: [Emigrata] 62.18.235.*

    Ja też w tym roku nie byłam na święta, właśnie wracam z poświątecznej wizyty u rodziców. Dobrze, że chociaż tyle...
    A co do obywatelstwa po ślubie to po prostu nic nie zarobisz, nawet jeśli się pobierzecie. Po ślubie możesz złożyć wniosek po dwóch latach od daty małżeństwa plus cztery lata oczekiwania na nie. Jak by nie było odpowiedź pozytywna czy też nie przyjdzie wcześniej;)

  • spirit_of

    W pierwszych słowach mojego komentarza ;) życzę Ci przede wszystkim miłego pobytu w Polsce, i świetnego dnia babci!
    Na długo lecisz?
    Jakieś ogromniaste jeżdżące schody na Centralnym tez sobie przypominam, z bardzo dawnych czasów. Pomimo jednego tylko działającego błędnika nie mam problemu z takimi ustrojstwami, nawet z falami, promami i stateczkami. Na szczęście! Z pewnością ktos Ci pomoże zjechać.
    Hm, a po co ci dokładnie włoskie obywatelstwo, w unijnych czasach? Daje ono coś więcej, niż tylko prawo do głosowania?

  • marga77

    musisz koniecznie przyjechać do mnie, jak Cie zawiozę na dworzec we Frankfurcie, a potem na lotnisko, to wysmiejesz Warszawski dworzec ;)))

    czekaj, bo nie skumalam jak dostaniesz obywatelstwo czy jak nie dostaniesz?

    milego pobytu wew ojczyźnie i z wnusiem przede wszystkim, moj juz wielki chlop 21 lat za trzy dni konczy, a ja tego jakos nie zauważam i pieszczę, jak maleństwo ;)))

    buziaki gorace :***

  • eliatrieste

    Emigrata,
    nie zamierzam zarabiac ani na slubie, ani na obywatelstwie; jedyny zarobek, to wieksze poczucie stabilizacji. Wiesz, jestesmy ze zoba prawie 7 lat i milo by bylo funkcjonowac jako "moglie" a nie "una compagna" :)

  • eliatrieste

    Spirit,
    babcia dziekuje za zyczenia :)
    Lece na tydzien a wlasciwie osiem dni. A ruchome schody sa na wszystkich wejsciach na perony...
    Obywatelstwo praktycznie niczego nie zmienia (chyba) poza mozliwoscia glosowania. Przy ostatnich wyborach bylo mi troche przykro, gdy wszyscy znajomi sie nimi ekscytowali a ja bylam poza nawiasem. Chcialabym miec taka satysfakcje, ze mam obywatelstwo :))

  • eliatrieste

    Marga,
    Najezdzilam sie po swiecie i po roznych ruchomych schodach juz jezdzilam. Z wjazdem nie mam problemu :) Najgorsze byly w Londynie na niektorych stacjach metra. Lui nauczyl sie, ze musi stawac dwa stopnie przede mna, wowczas nie widze pustej przestrzeni, ktora zlewa mi sie ze chodami. Gdy jestem sama, staje na schodek i szybko patrze w bok...ale problem stanowi walizka, ktora lekka nie jest i mala tez raczej nie... :)))

    Buziole posylam :***

  • marga77

    nie doczytalam, albo zle skumalam, na jedno wychodzi, bo myślałam, ze Ciebie wielkość obiektu przeraza, to sie wymadrzylam ;)))

    a na ruchomych schodach mam to samo, to błędnika wina, schody powinny stac, a nie sie ruszac, tak samo, jak jazda samochodem do tylu, kiedy samochód jeździ do przodu :D

  • eliatrieste

    Marga,
    Buziole posylam z lotniska w Lublanie, tu na szczescie ruchomych schodow nie ma i wielkoscia tez nie poraza :)

  • deepbreath

    Miłego pobytu Eliu - i samych dobrych chwil w miłym towarzystwie :)
    I niech Ci pogoda dopisze :)

    Pozdrawiam ciepło :)

  • Gość: [ja_od_nowa] *.tvk.torun.pl

    Witamy w Polsce i miłego pobytu Kochana! :)

  • eliatrieste

    Deep,
    Dziekuje z opoznieniem :) dni mijaja szczesliwie a pogoda nie przeszkadza specjalnie:)

    Pozdrowienia warminsko-mazurskie! :)

  • eliatrieste

    Jaodnowa,
    Dziekuje i przytulam! Uslyszymy sie po powrocie:*****

Dodaj komentarz

© Mi chiamo Elisabetta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci